Być jak Szwajcaria.

IMG_20150916_154620841

Jestem Szwajcarią.  ( ? ) Oznacza to, że jestem neutralna tak jak Szwajcaria, która pozostaje w tym stanie już od kongresu wiedeńskiego, czyli 1815 roku. Kraj ten jest konfederacją państw, a w jego  skład wchodzi 26 kantonów przy czym każdy z nich ma bardzo dużą autonomię. Na świecie Szwajcaria kojarzy się przede wszystkim z serem, bankami, zegarkami, scyzorykami oraz czekoladami. Natomiast w Polsce za sprawą zaciągniętych kredytów głównie z szeroko omawianym kursem franka szwajcarskiego.

Szwajcarię odwiedziłam już kilkanaście razy, dzięki mojej rodzinie mieszkającej tam na stałe ( uwielbiam Was! ). Szwajcaria za każdym razem niezmiernie mnie zachwyca, a co więcej skutecznie zachęca do powrotu do niej. Najbardziej niesamowite w tym kraju jest dla mniej jego różnorodność – z jednej strony wysokie szczyty górskie pokryte śniegiem i lodowce, a z drugiej prawie śródziemnomorski klimat w rejonie Ticino. Co między innymi warto zobaczyć ?

lugano

Trummelbach Falls

Trummelbach Falls to dziesięć wodospadów znajdujących się w  Alpach Berneńskich. Całkowita ich wysokość wynosi aż 140 m, a wody  pochodzą z lodowców w rejonie szczytów Eiger, Monch i Jungfrau.

DSC_4547

Wodospady Trummelbach są jedynymi na świecie wodospadami lodowcowymi dostępnymi pod ziemią za pomocą wind i systemu licznych korytarzy ( bilet wstępu kosztuje dla osoby dorosłej 11 CHF ). Atrakcja ta ukryta wewnątrz gór pozostawia w zwiedzających niesamowite wrażenie, a także uświadamia ogrom surowego piękna matki natury, które aż momentami przeraża.

ooooooooooo 054

Wilhelm Tell i Altdorf

Wilhelm Tell to legendarna postać kojarząca się przede wszystkim ze strzelaniem z łuku/kuszy do jabłka znajdującego się na głowie innej osoby. Nie każdy jednak wie, że jest on legendarnym szwajcarskim bohaterem narodowym, który sprzeciwił się woli austriackiego cesarza. Dalsze działania Wilhelma Tella doprowadziły do powstania, które uwolniło szwajcarskie kantony spod habsburskiej władzy. W  Altdorf w środkowej Szwajcarii znajduje się pomnik Wilhelma Tella z synem.

swiss 009

A samo Altdorf znajdujące się w kantonie Uri jest uroczym miasteczkiem w pobliżu, którego w Bundesbriefmuseum ( wstęp dla osoby dorosłej to koszt 5 CHF ) możemy poznać historię Szwajcarii od 1291 roku lub jeśli uwielbiamy jaskinie zwiedzić najdłuższą w Europie i jedną z najdłuższych na świecie jaskinię Holloch ( bilet wstępu dla osoby dorosłej to 20 CHF ).

swiss 013

Rapperswil

To miasteczko znajdujące się w kantonie Sankt Gallen na północnym brzegu polodowcowego Jeziora Zuryskiego. Znajduje się w nim zamek z XIII wieku, ale co ważniejsze szczególnie dla Polaków na jego drugim piętrze Muzeum Polskie.

Ola 088

Muzeum Polskie założone zostało w roku 1870 przez polskiego emigranta Władysława hrabiego Broël-Platera. Wraz ze szwajcarskimi przyjaciółmi niósł  on pomoc powstańcom styczniowym oraz wspierał wszelkie chęci polskich  emigrantów do tworzenia ośrodka polskiej kultury i historii na obczyźnie. Działania te były szczególnie istotne biorąc pod uwagę sytuację panującą w Polsce po klęskach powstań narodowych.

Ola 085

Lauterbrunnen – dolina 72 wodospadów

Szwajcaria jest magiczna, ale Lauterbrunnen to miejsce tak magiczne, że kiedy widzisz je na własne oczy myślisz, że nie jest prawdziwe, a zostało stworzone jako sceneria do jednej z bajek Disneya. Okolica jakby nietknięta przez cywilizację bardzo zielona z ośnieżonymi w dali szczytami górskimi i licznymi uroczymi wodospadami.

DSC_4518

W Lauterbrunnen mamy także niesamowitą szansę podziwiania wodospadów od  wewnątrz obchodząc górę, a następnie wchodząc po schodkach do kamiennej groty.

DSC_4534

Od mojej wizyty w dolinie wodospadów minęły już ponad trzy lata, ale dalej mam w pamięci te cudowne widoki i często do nich powracam. Lauterbrunnen to miejsce, którego nigdy się nie zapomina, a moim zdaniem must see przy zwiedzaniu Szwajcarii. Dolina Lauterbrunnental jest także popularna wśród amatorów BASE jumbingu oraz była najprawdopodobniej inspiracją dla doliny Rivendell ze słynnej w powieści ,, Władca Pierścieni ” J.R.R. Tolkiena.

Adliswil

To małe miasteczko położone w odległości około 9 km od największego miasta Szwajcarii, czyli Zurychu. Jego największą atrakcją jest z pewnością kolejka linowa Adliswil – Felsenegg kursująca od 1954 roku ( godzinny normalny bilet kosztuje 4,30 CHF ). Przejazd trwa około 5 minut i znajdujdziemy się na punkcie widokowym Felsenegg 804 m n. p. m.

Szwajcaria_maj_2014 (128)

W Adliswil można także spotkać typowe dla całej Szwajcarii krowy z nieodzownymi dzwonkami 🙂 Brzęczki noszą także owce oraz kozy, ale nie są one takie same dla wszystkich ras bydła. Różnią się między sobą wielkością oraz strojone są na inną nutę, żeby już po dźwięku można było odróżnić zwierzęta.

Szwajcaria_maj_2014 (138)

A z krowami albo raczej z tym, co po sobie pozostawiają związane jest w Szwajcarii ciekawe wydarzenie – Chüefladefäscht. Jakby dziwnie to nie zabrzmiało jest to Festiwal Krowich Placków powiązany z wielkim Turniejem Rozbijania Kup (  ” golf ” tylko zamiast piłeczki mamy krowi placek ) odbywający się w wiosce Riederalp. Filmik jak Chüefladefäscht wyglądał w 2008 roku. Szwajcaria, co kraj to obyczaj 🙂

Lungern-Schonbuel

LungernSchonbuel to górzysty region na 2011 m n. p. m.  Jest to bardzo popularne miejsce przez cały rok: latem jako obszar turystyczno-wspinaczkowy, a w zimie jako obszar sportów zimowych. Punkt widokowy Schoenbuehel to miejsce, w którym mogłabym spędzić cały dzień: Szwajcaria, fantastyczny widok na jezioro Lungern oraz niesamowite jak zwykle Alpy.

DSC_4507

Klausenpass

Klausenpass to przepiękna alpejska przełęcz położona na wysokości 1952 m n.p.m , którą przejazd dostarczy Wam zapewne mnóstwa emocji. Droga, którą się poruszamy często odgrodzona jest jedynie cienką barierką od niemal namacalnej górskiej otchłani ( wzrost poziomu adrenaliny i przyspieszone tętno gwarantowane ).

swiss 016

Szwajcaria i Klausenpass oferują przepiękną alpejską scenerię, która z pewnością zadowoli nawet najwybredniejszego turystę. Na szczycie przełęczy znajduje się historyczna, urocza kaplica Bruder-Klaus. Klausenpass jest bardzo popularną trasą wśród  rowerzystów oraz motocyklistów, stanowi również część przełęczy alpejskiego szlaku.

swiss 015

PRAKTYCZNIE:

  • Jak dostać się do Szwajcarii ? Mamy kilka możliwości: możemy pojechać samochodem ( przez jeszcze bezpłatne niemieckie autostrady ) , co znacznie ułatwi nam zwiedzanie na miejscu, samolotem w droższej opcji z  Warszawy lub tańszymi brytyjskimi liniami lotniczymi z Krakowa. Można także znaleźć połączenie, a raczej wolne miejsce w samochodzie do Szwajcarii na jednym z największych europejskich serwisów łączącym kierowców z potencjalnymi pasażerami. Od końca października węgierski przewoźnik uruchamia loty ze stolicy Polski do Bazylei i Genewy w bardzo promocyjnej cenie, czyli już od 78 zł 😉
  • Szwajcaria nie jest członkiem Unii Europejskiej, ale mimo to należy do strefy Schengen i dokumentem uprawniającym do wjazdu na jej teren jest już dowód osobisty.
  • Dlaczego prawie każdy samochód zatrzymuje się, gdy zbliżam się do przejścia dla pieszych ? Nie należy doszukiwać się w tym żadnego podstępu, a taka sytuacja spowodowana jest jedynie wysoką kulturą kierowców. Szczególnie w mniejszych miejscowościach możemy mieć prawie 100procentową pewność, że nadjeżdżający pojazd ustąpi nam pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.
  • ABC polskiego kierowcy w Szwajcarii. Co kraj to trochę inne przepisy ruchu drogowego, ale w Szwajcarii bywa bardzo specyficznie ! Na początek należy bardzo dokładnie zapoznać się z ograniczeniami w poszczególnych strefach i bezwzględnie ich przestrzegać, gdyż kary za ograniczenie prędkości są bardzo wysokie i  na przykład przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym w zakresie od 1 do 5 km to koszt 40 CHF. Im dalej w las tym drożej albo jeszcze gorzej.

Jeśli będziemy chcieli poruszać się po Szwajcarii autostradami konieczny jest zakup specjalnej winiety aby uniknąć wysokiej kary pieniężnej. Jest to naklejka umieszczana na przedniej szybie samochodu przedstawiająca symbol autostrady wraz z rokiem, na który jest ważna. Winietę można nabyć między innymi na poczcie lub stacji benzynowej, a jej koszt to 40 CHF.

1

Nie wyobrażasz sobie podróży bez CB radia ? W Szwajcarii ( podobnie jak w Hiszpanii, czy Włoszech ) musisz o nim zapomnieć, gdyż jego używanie wiąże się z specjalną licencją lub posiadaniem zarejestrowanego urządzenia ( ?! ).

Jeśli jesteś daltonistą to niestety możesz mieć problem z zaparkowaniem auta w Szwajcarii. Występuje w niej kilka kodów parkowania oznaczonych odpowiednimi kolorami:  biały, niebieski lub żółty, a przy darmowym wymagane jest często dodatkowo pozostawienie za szybą zegara parkingowego ( najczęściej tekturowego w kolorze niebieskim ). Zostawiając samochód w Szwajcarii ważne jest także, że musi się on zmieścić w wyznaczonym obrysie – przynajmniej jego koła. Płacąc w parkomacie oprócz opłaty za poszczególny okres czasu trzeba dodatkowo zwrócić uwagę na możliwe dodatkowe warunki ( na poniższym przykładzie z Luzerny w godzinach 7 – 19 można zostawić samochód maksymalnie na 1 h ).

IMG_20150908_155306928_HDR

Wydaje Ci się, że masz fajnych samochód ? Po wjechaniu do Szwajcarii możesz szybko zmienić zdanie, gdy na odcinku 100 m miną Cię dwa Maserati, a do przeciętnych aut zalicza się Porsche.

  • ,, Grüezi ! ”  Czy ten Szwajcar przed chwilą mnie obraził ? Grüezi to uprzejmie powitanie stosowane w niemieckiej części Szwajcarii. W małym miasteczkach bywa używane w stosunku do nieznajomych mijanych na przykład podczas spaceru w lesie 🙂
  • Founde ( nieczekoladowe ) oraz Raclette, czyli na tradycyjnym szwajcarskim stole. Founde w tradycyjnej wersji to podgrzewana w specjalnym garnku mieszanka odpowiednich serów, białego wina oraz ziół. Następnie maczamy w niej na specyficznych długich widelcach kawałków bagietki i gotowe 🙂  Głównym składnikiem drugiej wymienionej potrawy, czyli Raclette również ( oczywiście )  jest ser. W tym przypadku podgrzewany na specjalnych łopatkach w niewielkim grillu z kamienną płytą grzewczą i podawany z ziemniakami z dodatkiem innych warzyw.

Szwajcaria to przepiękny kraj oferujący bardzo zróżnicowane atrakcje dla każdego rodzaju turysty. Piękna tej krainy nie da się opisać słowami ani uchwycić na zdjęciach trzeba tu przyjechać choć raz w życiu i zobaczyć na własne oczy 🙂

DSC_4527

 

5 thoughts on “Być jak Szwajcaria.”

  1. stefan pisze:

    Świetne zdjęcia , wodospady robią wrażenie.

    1. Ola pisze:

      Tak robią, nie da się ukryć 🙂 Polecam zobaczenie na żywo.

  2. Ewela pisze:

    Fajne ciekawostki zamieściłaś 🙂 Czekam na więcej wpisów, bo zaintrygowałaś mnią tą Szwajcarią, a nie sądziłam, że kiedykolwiek będę chciała tam pojechać… !

  3. Julicza pisze:

    Dziękuję za cudowny wirtualny spacer po Szwajcarii!
    Opisujesz miejsca w taki sposób że, chce się tam być już zaraz 🙂

    1. Tripper pisze:

      Jak miło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *